Kawowa panna cotta

Na 4 porcje
Kawowa galaretka :
200ml mocnej kawy
2 łyżeczki erytrolu
1,5 łyżeczki żelatyny
Panna cotta:
350ml śmietanki 36%
50ml mocnej kawy
1 łyżka erytrolu
3 łyżeczki żelatyny
Sos czekoladowy:
40g gorzkiej czekolady bez cukru*
80g śmietanki 36%

1.Żelatynę namoczyć w łyżce zimnej wody przez 2-3minuty, dodać do gorącej kawy razem z erytrolem i rozpuścić. Rozlać do 4 filiżanek i schłodzić do stężenia.
2.Żelatynę namoczyć jw. Śmietankę, erytrol i kawę zagotować. Do gorącej dodać namoczoną żelatynę, wymieszać do rozpuszczenia. Wylać na stężałą galaretkę. Odstawić do lodówki na kilka h.
3.Sos przygotować bezpośrednio przed podaniem. Zagotować śmietankę i zalać nią czekoladę, odstawić na kilka minut, wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji. Jest dosyć gęsty ale wystarczy dodać więcej śmietanki jeśli ktoś woli bardziej płynny

Żeby wyjąć deser z filiżanek wystarczy opłukać je pod gorącą wodą, wtedy lekko rozpuści się przy ściankach i łatwo wyjdzie

Makro: 1466kcal 142T 15B 24W**

Na porcję: 366kcal 35T 4B 6W

*użyłam czekolady firmy Wawel, słodzonej malitolem. Lepszym wyborem byłaby po prostu czekolada o wysokiej zawartości kakao (95% Lindt np.)

**11,6g z tego to właśnie malitol. Kiedyś spotkałam się z arykułem, który mówił żeby w przypadku mailtolu liczyć połowę jako węgle ale teraz ani nie mogę znaleźć tego artykułu ani żadnego innego z sensownymi info dot. tego konkretnego słodzika więc wliczyłam całość

Leave a Comment